Umarł przed swoja śmiercią…

Apostoł wolności człowieka, ksiądz, prorok, ojciec,rebeliant, maksymalista, ale nade wszystko po prostu sługa Boży.

Mija właśnie 30 rocznica jego odejścia do Pana, ale w naszych sercach wciąż trwa pamięć o spuściźnie, która nam zostawił, o testamencie, którego wypełnienie nam – oazowiczom – powierzył.  Mówił:

„Kiedy mówimy o niewierze, to myślimy o ateistach, ale ważniejszym problemem jest niewiara wierzących. Bo ateizm jest jakąś konsekwencją tej niewiary. Zbuntujmy się na styl życia religijnego podobnego do żab, które żyją w błocie i czasem tylko wychylają się, żeby zaczerpnąć powietrza i – znowu: plums do błota z powrotem. Jesteśmy powszechnie powołani do świętości.”

Ta szczególna rocznica, to również czas wspomnień dla tych, którzy mieli tę szczególną łaskę osobistego spotkania z księdzem Franciszkiem. To też czas kiedy o naszym Założycielu mówi się więcej w mediach, pisze w internecie, organizuje się pewne akcje, mające na celu ukazanie postaci księdza Blachnickiego szerszemu gronu osób i okazja do rozpowszechnienia charyzmatu Ruchu Światło-Życie (jak np. tutaj: https://www.facebook.com/events/1827670290778967/1829326340613362/?notif_t=admin_plan_mall_activity&notif_id=1488233940793084.).

Obok osoby księdza Franciszka i dzieła, które powierzył mu Pan, a na które z całym zaangażowaniem odpowiedział, nie można bowiem przejść obojętnie. Historia księdza Blachnickiego i wspomnienia z jego postacią związane poruszają do głębi. Sprawdzcie sami…

Posłuchajcie w Polskim Radiu: http://www.polskieradio.pl/7/5410/Artykul/1732461 – audycja: Franciszek Blachnicki. Ksiądz, ojciec, rebeliant i prorok (Labirynt historii/Jedynka) .

Przeczytajcie świadectwa:

Nakładem Wydawnictwa M ukazała się ponadto niedawno książka „Ks. Franciszek Blachnicki. Biografia i wspomnienia”. Jest to pozycja, której nie może zabraknąć na półce oazowicza, który będzie chciał jeszcze bliżej poznać sylwetkę sługi Bożego księdza Franciszka Blachnickiego.

Głos Bożego gwałtownika nadal brzmi nie tylko w naszych sercach…

Do nas należy zadanie, by ten głos nieść dalej i nie pozwolić, by został zagłuszony. Zrobić wszystko co w naszej mocy, by dzieło zapoczątkowane przez ks.Blachnickiego rozrastało się i zmnieniało cały świat w oazę Bożego królestwa. Z wdzięczności za to, co daje nam charyzmat Ruchu, z odpowiedzialności za wierność charyzmatowi, po prostu… z miłości.