Misja – OJCIEC

21 czerwca 2015 roku odwiedził nas szczególny gość – członek Domowego Kościoła oraz Szkoły Nowej Ewangelizacji, ale przede wszystkim mąż, ojciec i autor niesamowitych powieści przygodowych o tematyce biblijnej dla dzieci i młodzieży – Robert Kościuszko.

W trakcie Eucharystii w parafii Matki Boskiej Fatimskiej dawał świadectwo swojego życia, zachęcając innych ojców, by zabiegali o znalezienie czasu na tworzenie więzi ze swoimi dziećmi oraz przybliżanie ich do Boga, który absolutnie nie jest nudny, o czym można przekonać się czytając książki Roberta Kościuszki – co proponował również autor – po Mszach Świętych można było zaopatrzyć się w jego powieści z wyjątkową dedykacją i autografem, by już tego samego wieczora rozpocząć w zaciszu swojego własnego ogniska domowego rodzinną ewangelizację „Każdy ojciec czyta dzieciom”.

Po południu spotkaliśmy się z Robertem Kościuszko po raz kolejny – w sali widowiskowej Chojnickiego Domu Kultury – gdzie przedstawił nam nie tylko sposób w jaki sam realizuje jedną z najważniejszych misji swojego życia – OJCOSTWO, ale wielu z nas przypomniał, a być może dopiero uświadomił, że pomyślność pochodzi od Boga:

Jeżeli Pan domu nie zbuduje,
na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą.
Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże,
strażnik czuwa daremnie.
Daremnym jest dla was
wstawać przed świtem,
wysiadywać do późna –
dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko;
tyle daje On i we śnie tym, których miłuje.

Oto synowie są darem Pana,
a owoc łona nagrodą.
Jak strzały w ręku wojownika,
tak synowie za młodu zrodzeni.
Szczęśliwy mąż,
który napełnił
nimi swój kołczan.
Nie zawstydzi się, gdy będzie rozprawiał
z nieprzyjaciółmi w bramie.

( Psalm 127 )

Uzmysłowił nam też, jak bardzo ważna jest misja, jaką mają do spełnienia ojcowie, ojcowie obecni, ojcowie odpowiedzialni, ojcowie przywódcy – wojownicy, którzy trzymają w ręku strzały – swoje dzieci – oby wypuścili je w odpowiednim kierunku.

Misja matek została też przez Boga u początków określona – „Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam, uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc”. (Rdz 2,18) – mają być wsparciem i pomocą.

Musimy przy tym wszystkim pamiętać, że mamy jeszcze czas, ale nie wiadomo jak długi…

Jeden z bohaterów filmu „Odważni” – który obejrzeliśmy po konferencji Roberta Kościuszki – stracił w życiu jedną z okazji… Oby jego doświadczenie było przestrogą dla nas, byśmy podjęli wyzwanie i pozwolili naszym sercom, aby stały się bohaterskie! Niech wypełni się Boża obietnica: „serca ojców zwrócą się ku ich dzieciom, a serca dzieci zwrócą się ku ich ojcom”.  Misja trudna, ale „Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia.” (Flp 4, 13)

Walka o przyszłość zaczyna się w domu 🙂 „Czego oczekuje Bóg ode mnie jako  ojca?”. – to pytanie na każdy dzień, niezwykle ważne i aktualne w dzisiejszych czasach – nie zapominajmy o misji powierzonej ojcu i o współpracy z Bogiem przy jej wypełnianiu.

Niech Pan będzie uwielbiony we wszystkich ojcach, w całych rodzinach!

 

Dzień Ojca