Spotkanie Kręgu diecezjalnego Domowego Kościoła

Spotkanie Kręgu diecezjalnego Domowego Kościoła

z udziałem

moderatora krajowego DK ks. Marka Borowskiego.

Tracić czas ?”

Krąg diecezjalny Domowego Kościoła miał przyjemność obradować w sobotę
17 grudnia br. nie tylko pod okiem moderatora diecezjalnego DK ks. Wincentego Pytlika, ale także moderatora krajowego ks. Marka Borowskiego.

Tym razem na miejsce spotkania wybrano Bytów, gdzie do Parafii p/w św. Filipa Neri zaprosiła nas bytowska para rejonowa: Elżbieta i Janusz Gawrońscy.

Dla par posługujących we wspólnocie Domowego Kościoła obecność moderatora krajowego była nie lada wydarzeniem i od pewnego czasu z niecierpliwością wyczekiwaliśmy tego dnia.

Atmosfera spotkania, dzięki serdeczności gospodarzy i księdza proboszcza Krzysztofa Szarego, od pierwszej chwili była bardzo rodzinna i wszyscy czuliśmy się w tej bytowskiej parafii jak we własnym domu, a jest to istotne, zważywszy na temat obecnego roku liturgicznego: „Kościół naszym Domem”. Zgodnie z przesłaniem Jana Pawła II, to ważne aby odczuwać Kościół jako miejsce swojego życia.

Para diecezjalna przedstawiła księdzu moderatorowi aktualnie posługujące pary rejonowe. Po raz pierwszy na spotkaniu kręgu diecezjalnego obecna była nowo wybrana para rejonu kartusko-kościerskiego – Elżbieta i Ignacy Majkowscy. Była też okazja, aby podziękować wcześniej ustępującej parze rejonu bytowskiego – Krystynie i Stanisławowi Browarczykom. Para diecezjalna podkreśliła ich wielkie zaangażowanie i serce dla formacji
i rozwoju wspólnoty DK.

Następnie moderator krajowy został zapoznany z pracą kręgów DK w diecezji
i zamierzeniami w nowym roku formacyjnym 2011/2012. Uważnie słuchał wszystkich wypowiedzi i z życzliwością podchodził do przedstawianych problemów.

W części modlitewnej dzieliliśmy się Słowem Bożym (Flp 2, 1-4). Wyjątkowo trafiały do nas słowa z listu św. Pawła: ”(…) Dopełnijcie mojej radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha, a niczego nie pragnąc dla niewłaściwego współzawodnictwa ani dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie. Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich!” Potem słuchaliśmy słów, jakie kierował do nas ksiądz moderator. Nie była to oficjalna wypowiedź, ale bardzo serdeczne, wręcz „ojcowskie”, wskazywanie na szansę, jaką daje wspólnota Domowego Kościoła w rozwoju naszej miłości małżeńskiej i rodzinnej,
a zwłaszcza w wychowywaniu naszych dzieci w duchu wiary i zawierzania Bogu.
To niezwykle istotne w tych czasach, gdzie rodzina przeżywa poważne trudności
i pogłębiające się powszechne zjawisko kryzysu wartości.

Ksiądz moderator podkreślił też, że posługi, jakie Pan daje we wspólnocie, służą przede wszystkim naszemu osobistemu nawróceniu i że im więcej dajemy, tym bardziej sami jesteśmy obdarowani. Mówił też, o „świętej kadencyjności” posług i o tym, żeby umieć wrócić do szeregu po zakończonej posłudze. Posłużył się też słowami z wcześniej rozważanego Słowa , aby niczego nie pragnąć dla próżnej chwały.

Ksiądz Marek , bo tak o nim myślimy, to bardzo ciepły i serdeczny kapłan i cieszymy się, że mamy takiego przewodnika.

Spotkanie wzbogacone modlitwą , Słowem Bożym i obecnością wyjątkowego gościa umocniło nas w wierze i przekonaniu, że warto „tracić czas” dla Boga, ludzi i posługi we wspólnocie Domowego Kościoła.

Barbara i Henryk Urbańscy

pelplińska para diecezjalna DK